W Holandii doszło do zatrzymania 31-latka, za którym sąd wydał list gończy w sierpniu 2024 roku. Poszukiwany od około dwóch lat mężczyzna unikał organów ścigania, często zmieniając miejsce pobytu i kraj. Zatrzymanie nastąpiło 9 września 2026 roku, kiedy holenderscy funkcjonariusze weszli do miejsca, w którym przebywał. Mężczyzna był zaskoczony interwencją policji. Po wykonaniu czynności formalnych ma zostać przekazany do Polski.
Jak przebiegała akcja poszukiwawcza?
W poszukiwaniu uczestniczyli policjanci związani z wydziałami śledczymi z regionu lubuskiego, określani w komunikatach jako „łowcy głów” z Gorzowa Wielkopolskiego. Funkcjonariusze współpracowali z Biurem Kryminalnym Komendy Głównej Policji oraz z europejską siecią ENFAST, która łączy zespoły poszukiwawcze państw UE. Analiza powiązań i tropów pozwoliła wskazać możliwe kryjówki i przekazać precyzyjne informacje stronie holenderskiej. To doprowadziło do akcji zatrzymania przeprowadzonej przez tamtejszą policję.
Jakie są dalsze kroki wobec zatrzymanego?
Po formalnościach związanych z zatrzymaniem i potwierdzeniu tożsamości mężczyzna ma zostać przekazany polskim organom ścigania. List gończy wydał Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Po sprowadzeniu do kraju podejrzany stanie przed sądem i odpowie za zarzuty dotyczące zabójstwa. Za takie przestępstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.