Badanie zrealizował zespół naukowczyń z Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w formie ankiety online. W badaniu uczestniczyło 565 miesiączkujących kobiet z całej Polski. Respondentki odpowiadały między innymi na pytania o natężenie bólu, stosowanie środków łagodzących objawy oraz wpływ miesiączki na codzienne funkcjonowanie. Wyniki badania zaprezentowano podczas kongresu International Confederation of Midwives w czerwcu tego roku w Lizbonie.
Kto najczęściej popiera urlop menstruacyjny i dlaczego?
Poparcie było najsilniejsze wśród kobiet, dla których menstruacja znacząco utrudnia codzienne życie. U kobiet, które doświadczały największych trudności, prawdopodobieństwo poparcia urlopu było ponad osiem razy wyższe niż w pozostałej grupie. Z kolei osoby, które opuszczały pracę, szkołę lub zajęcia z powodu miesiączki, popierały urlop 3,7 razy częściej. Częściej za urlopem opowiadały się też respondentki sięgające po leki przeciwbólowe — w tym przypadku prawdopodobieństwo poparcia było ponad trzykrotnie większe — oraz kobiety stosujące leki rozkurczowe, gdzie prawdopodobieństwo było ponad dwukrotnie wyższe. W grupie zwolenniczek przeważały młodsze osoby.
Jak silne są dolegliwości i jakie objawy wymieniano?
Naukowczynie podkreślają, że dolegliwości związane z miesiączką to nie tylko skurcze macicy. Respondentki wskazywały też bóle pleców, nudności, zaburzenia wypróżnień, bóle głowy czy problemy ze snem. W badaniu średnie nasilenie bólu oceniono na 6,2 punktu w jedenastostopniowej skali, a 68,5 proc. ankietowanych przyznało, że stosuje podczas okresu leki przeciwbólowe; 55,6 proc. sięga po leki rozkurczowe. Ponad trzy czwarte uczestniczek sięgało po inne metody łagodzenia objawów, takie jak okłady czy kąpiele.
Czy urlop menstruacyjny obowiązuje w Polsce?
W polskim prawie nie istnieje obecnie ogólnokrajowe prawo przyznające urlop menstruacyjny. Niektórzy pracodawcy wdrożyli jednak takie rozwiązania samodzielnie; za przykład podawane są Ochotnicze Hufce Pracy. Urlop menstruacyjny działa od lat w wybranych krajach, między innymi w Japonii, Korei Południowej, Indonezji i na Tajwanie. W Europie podobne regulacje wprowadzono w Hiszpanii w 2023 roku. Przeciwnicy tego rozwiązania wskazują na ryzyko utrwalenia stereotypów dotyczących mniejszej dyspozycyjności kobiet i potencjalne skutki dla zatrudnienia, wynagrodzeń i awansów.
Ekspertki zwracają uwagę, że wysokie poparcie społeczności badanej nie przesądza o kształcie ewentualnych przepisów. Konieczne są dalsze analizy obejmujące możliwe korzyści i zagrożenia zarówno dla pracownic, jak i dla pracodawców. Ankieta objęła 565 miesiączkujących kobiet.