Na przestrzeni kilku tygodni funkcjonariusze podejmowali działania ratunkowe w różnych częściach kraju. Interwencje miały miejsce między końcem maja a początkiem lipca i obejmowały m.in. zabiegi medyczne, ewakuację z płonącego budynku oraz wsparcie osób w kryzysie emocjonalnym.
Gdzie i kiedy interweniowano?
26 maja w Sopocie policjanci zajęli się czterolatkiem, któremu wypadł port do karmienia dojelitowego. 13 czerwca w Działdowie funkcjonariusze przeprowadzili resuscytację mężczyzny z zatrzymaniem akcji serca. 18 czerwca w Napachaniu mundurowi weszli do zadymionego domu i wynieśli nieprzytomnego mężczyznę. Kolejne fałdy działań dotyczyły akwenów Lipie i Jeziorsko (21 i 23 czerwca), gdzie pomagano letnikom wrócić do brzegu.
Jakie działania wykonali funkcjonariusze?
W Sopocie, wobec wydłużonego czasu oczekiwania na karetkę, policjanci zdecydowali o szybkim przewiezieniu dziecka z opiekunką do szpitala. W Działdowie sierż. Michał Juszczyk i sierż. Marcin Olewnik wdrożyli resuscytację krążeniowo‑oddechową i po kilku minutach przywrócili funkcje życiowe mężczyźnie. W Napachaniu mundurowi wyważyli drzwi, wynieśli nieprzytomnego na zewnątrz, a sierż. Andrzej Wilhelm – będący także strażakiem OSP – ograniczył rozprzestrzenianie się ognia przed przyjazdem straży pożarnej.
Na jeziorach policjant ze Strzelców Krajeńskich wraz z funkcjonariuszką Straży Pożarnej pomogli osobom oddalonym od brzegu, a policjanci wodni z Poddębic doholowali ojca z dwójką dzieci do lądu. W Grzybnie funkcjonariusze wyważyli drzwi i udzielili niezbędnego wsparcia medycznego mężczyźnie z wieloma schorzeniami, po czym przewieziono go do szpitala. 29 czerwca w Brzegu podkom. Piotr Letki telefonicznie nawiązał kontakt z osobą w kryzysie emocjonalnym, doprowadzając do jej odnalezienia i przekazania pod opiekę specjalistów. 2 lipca w Radomsku policjant wszedł na dach, rozmawiał z 14‑latką w kryzysie i wraz ze strażakiem odciągnął ją w bezpieczne miejsce.
Jak reagować w nagłym zagrożeniu?
W sytuacjach wymagających pilnej pomocy należy niezwłocznie powiadomić służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer 112. Operator pomoże ocenić sytuację i skieruje właściwe służby. Jeżeli osoba nie oddycha lub nastąpiło zatrzymanie akcji serca, pomoc może obejmować rozpoczęcie resuscytacji krążeniowo‑oddechowej do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego. W przypadku pożaru należy ocenić własne bezpieczeństwo i, gdy to możliwe, ewakuować osoby z zagrożonego budynku oraz powiadomić straż pożarną.
W jednym z ośmiu opisanych zdarzeń funkcjonariusze zdecydowali, że natychmiastowe przewiezienie do szpitala będzie szybszym sposobem uzyskania pomocy niż oczekiwanie na karetkę.
Nastolatka z Radomska została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.