23 września 2026 Sejm uchwalił nowelizację regulującą czas pracy i wynagrodzenia świadczeń finansowanych przez NFZ. Zmiany dotyczą zatrudnienia i rozliczania godzin w placówkach, które mają umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Nowe przepisy rozszerzają także uprawnienia kontrolne NFZ i kompetencje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. W toku prac poselskich przyjęto poprawki zabezpieczające prawa pracownicze przy dostosowywaniu istniejących umów.
Co dokładnie zmienia nowelizacja?
Ustawa ogranicza łączny wymiar pracy medyków do równowartości 2 etatów. W praktyce projekt wskazuje, że to maksymalnie 320 godzin miesięcznie. Pracownik ma być zatrudniony u danego świadczeniodawcy co najmniej na pół etatu, a podjęcie dodatkowej pracy u innego kontrahenta będzie wymagało zgody obecnego pracodawcy. Dla świadczeń finansowanych przez NFZ ustalono też maksymalną podstawową stawkę godzinową odpowiadającą 1/20 minimalnego wynagrodzenia, co obecnie daje ok. 240 zł brutto za godzinę. Łączny limit wynagrodzenia za świadczenia finansowane z NFZ ma sięgać 16-krotności płacy minimalnej brutto.
Jakie wyjątki przewidziano?
Projekt przewiduje odstępstwa dla świadczeń udzielanych w stanach nagłych podczas dyżurów medycznych, które nie będą objęte wymogiem zatrudnienia na co najmniej pół etatu. Możliwe mają być również wyjątki w przypadku lokalnego niedoboru specjalistów, by placówki mogły obsadzić dyżury. Ustawodawca pozostawia możliwość dodatkowego wynagrodzenia za określone zadania, a jednocześnie wymaga dokładniejszej ewidencjonowania grafików dyżurowych.
Jakie są argumenty rządu i obawy środowiska?
Rząd przedstawia zmiany jako narzędzie poprawy bezpieczeństwa pacjentów i ograniczenia przypadków fikcyjnego nakładania się godzin pracy. W ocenie władzy większa część środków NFZ ma trafić bezpośrednio na leczenie, a kontrola wydatków ma się zwiększyć dzięki nowym uprawnieniom NFZ i Agencji. Krytycy, w tym samorząd lekarski i dyrektorzy szpitali, ostrzegają, że ograniczenia mogą pogłębić braki kadrowe, szczególnie w mniejszych placówkach, i utrudnić układanie grafików. Rzeczniczka Naczelnej Izby Lekarskiej Iwona Kania wskazała, że limit stawki może skłonić część specjalistów do przejścia do sektora prywatnego. Organizacje zawodowe zauważają też, że wysokie miesięczne kwoty często obejmują nocne dyżury i pracę w szpitalnych oddziałach intensywnej terapii.
Kiedy przepisy mają zacząć obowiązywać?
Uchwała przewiduje, że nowe przepisy wejdą w życie miesiąc po podpisie prezydenta, a placówki otrzymają sześć miesięcy na dostosowanie umów i grafików. W toku prac rząd skrócił okres przejściowy do sześciu miesięcy, aby ograniczyć ryzyko zakłóceń organizacyjnych w szpitalach. Po wejściu w życie placówki będą musiały dostosować ewidencję czasu pracy do nowych wymogów kontrolnych NFZ.
Placówki mają 6 miesięcy na dostosowanie umów do nowych zasad.