1 września 2026 na terenie Wzgórza Andersa przy ul. Ślężnej we Wrocławiu doszło do napadu na grupę nastolatków. Napastnicy mieli wymusić na pokrzywdzonych oddanie obuwia, a potem zegarków, używając gróźb i przemocy. Podczas zdarzenia jeden z poszkodowanych został poważnie pobity w okolice głowy i tułowia. Po śledztwie zatrzymano pięć osób podejrzanych o udział w przestępstwie.
Co się wydarzyło?
Napad miał miejsce po południu, w czasie, gdy młodzi ludzie spędzali czas po inauguracji roku szkolnego. Napastnicy żądali najpierw oddania butów, a potem — grożąc użyciem przemocy, także pozbawieniem życia — zmusili pokrzywdzonych do wydania zegarków. Jeden z nastolatków doznał obrażeń w wyniku uderzeń zadanych w okolice głowy i tułowia, co określono jako dotkliwe pobicie.
Kto został zatrzymany i jakie są zarzuty?
Zatrzymano pięć młodych mężczyzn, którzy mieli działać wspólnie i w porozumieniu. Wobec dwojga — 17-latka i 18-latka — postawiono zarzuty rozboju z użyciem przemocy lub groźby jej użycia. Sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie na okres dwa miesiące. Trzech pozostałych to nieletni — dwóch 15-latków i 16-latek — wobec których sprawę przekazano do sądu rodzinnego.
Jak prowadzono ustalenia?
Do działań operacyjnych zaangażowano funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu oraz z Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki. W dochodzeniu uczestniczyło także Ogniwo do spraw Nieletnich i Patologii. Intensywne działania doprowadziły do ustalenia i zatrzymania podejrzanych.
Co oznaczają postawione zarzuty?
Postawione zarzuty dotyczą rozboju połączonego z użyciem przemocy lub groźby jej użycia. Zgodnie z przepisami Kodeksu Karnego dorosłym sprawcom rozboju grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat. W przypadku nieletnich o dalszych środkach zadecyduje sąd rodzinny, który może zastosować między innymi środki wychowawcze lub poprawcze.
Śledztwo wobec zatrzymanych trwa.