W Katowicach prokuratura złożyła wniosek o tymczasowy areszt dla byłego naczelnika Wydziału ds. walki z cyberprzestępczością, Artura K.. Sąd Rejonowy Katowice‑Wschód uwzględnił wniosek i zastosował środki zapobiegawcze na okres 3 miesięcy. Decyzja wynika z ustaleń śledztwa prowadzonego wobec działalności giełdy Zondacrypto oraz powiązań ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka.
Jakie zarzuty postawiła prokuratura?
Prokuratura przedstawiła podejrzanemu zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy i działań godzących w procedury bezpieczeństwa giełdy. Śledczy wskazują na tworzenie fikcyjnych wierzytelności oraz przywłaszczenie powierzonych środków. Według prokuratury przywłaszczone miały zostać środki o wartości co najmniej 7,8 mln zł oraz 3 900 bitcoinów, część z nich miała trafić do podmiotu trzeciego jako rzekome zabezpieczenie pożyczki. Podejrzany nie przyznał się do winy; minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek podkreślił, że zebrany materiał dowodowy uzasadnia wniosek o areszt.
Co wykryto podczas przeszukań i jak sprawa łączy się z Sylwestrem Suszkiem?
Na polecenie prokuratora przeszukano miejsce zamieszkania Artura K. i zabezpieczono dokumentację dotyczącą działalności giełdy Zondacrypto. Przeprowadzono też czynności oględzin na terenie bazy paliwowej, gdzie — zgodnie z ustaleniami śledczych — Sylwester Suszek był widziany po raz ostatni przed zaginięciem w marcu 2022 roku. Postępowanie dotyczące giełdy wszczęto 17 kwietnia 2026 r. w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach; na początku sierpnia zostało ono połączone ze śledztwem prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej w sprawie zaginięcia Suszka.
Jakie są dotychczasowe ustalenia i kto prowadzi śledztwo?
Śledztwo prowadzą prokuratorzy regionalni i krajowi z udziałem funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach oraz biegłych wykorzystujących specjalistyczne techniki kryminalistyczne. Do tej pory do prokuratury wpłynęły kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie związanych z działalnością Zondacrypto. W ramach tego postępowania wcześniej zatrzymano i aresztowano także inne osoby powiązane z giełdą.
W dokumentach prokuratury pojawia się także informacja o wcześniejszej karierze Artura K.: był naczelnikiem wydziału do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, odszedł z policji w 2016 roku, a w 2017 roku rozpoczął pracę jako dyrektor bezpieczeństwa w BitBay, później w Zondacrypto; zatrudnienie to trwało do jesieni 2024 roku. Prokuratura zarzuca mu między innymi niedopełnienie obowiązków na stanowisku dyrektora bezpieczeństwa i tolerowanie niezgodnych z prawem transakcji.
Sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące.