16 września 2026 roku w Sejmie podczas obrad komisji ds. dzieci i młodzieży poruszono problem deepfake’ów oraz ochrony nieletnich w sieci. Koalicja Obywatelska zapowiedziała złożenie projektu zmian w kodeksie karnym, który ma penalizować tworzenie i rozpowszechnianie seksualnych treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję bez zgody osoby przedstawionej. W debacie podnoszono także kwestię odpowiedzialności dużych platform cyfrowych i konieczności szybszej egzekucji przepisów unijnych.
Co przewiduje propozycja dotycząca deepfake'ów?
Autorzy proponowanych zmian chcą, aby tworzenie oraz publikowanie materiałów seksualnych wygenerowanych przez AI z użyciem czyjegoś wizerunku było ścigane, gdy brak jest zgody osoby dotkniętej. Na posiedzeniu komisji informację o zamiarze wniesienia projektu przedstawiła Monika Rosa. Urząd Ochrony Danych Osobowych i inni uczestnicy dyskusji podkreślali, że obecne prawo nie nadąża za szybkim rozwojem technologii i wymaga doprecyzowania.
Podczas przesłuchań w Sejmie pojawiły się też postulaty dotyczące obowiązku oznaczania treści wygenerowanych przez AI. Kandydatka na szefową organu ds. AI zapowiedziała, że jednym z pierwszych tematów pracy komisji będzie kwestia jasnego oznaczania deepfake’ów w sieci.
Jakie rozwiązania proponuje Unia dla ochrony dzieci?
Komisja Europejska zaplanowała prezentację pakietu regulacji dotyczących bezpieczeństwa dzieci online — tzw. Kids Act — na dzień 17 września 2026. W zapowiedziach proponuje się zakaz dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 13. roku życia. Dla użytkowników w wieku 13–14 lat przewidziano konta zakładane i nadzorowane przez rodziców z ograniczonymi funkcjami i limitami czasu korzystania.
Dla nastolatków w wieku 15–18 lat projekt zakłada obowiązek przygotowania przez platformy bezpieczniejszych wersji usług. W dyskusji w Sejmie wskazywano, że zakazy powinny iść w parze z programami edukacyjnymi i profilaktyką w szkołach.
Jak Polska zamierza reagować na wyzwania?
Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji zwracali uwagę na potrzebę krajowych regulacji zgodnych z kierunkiem proponowanym przez KE. Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski podkreślił, że Polska naciska na szybsze i skuteczniejsze egzekwowanie unijnego Aktu o usługach cyfrowych, a także przygotowuje przepisy inspirowane doświadczeniami francuskimi.
Wiceminister edukacji mówiła o konieczności łączenia zakazów z edukacją i profilaktyką. W debacie padły też propozycje ograniczenia udziału przedstawicieli platform, wobec których toczą się postępowania, w krajowych radach doradczych. Jako przykład działań egzekucyjnych KE przywołano nałożone sankcje finansowe wobec serwisów: serwis X (120 mln euro), Temu (200 mln euro) i Aliexpress (550 mln euro).
Koalicja Obywatelska zapowiedziała oficjalne złożenie projektu w Sejmie. Komisja Europejska ma przedstawić projekt przepisów dotyczących ochrony dzieci online 17 września 2026 roku.