Funkcjonariusze z Ogniwa Patrolowo‑Interwencyjnego zostali skierowani na ul. Lubuską po zgłoszeniu o dużej ilości krwi na klatce schodowej. Podczas sprawdzania pięter natrafili na ślady prowadzące do mieszkania na dziewiątym piętrze. W lokalu zastali przytomną kobietę z głębokim urazem głowy; mundurowi wykonali opatrunek i zatamowali krwawienie, a następnie wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Co dokładnie się stało?
W zgłoszeniu pojawiła się informacja o plamach krwi na klatce schodowej budynku. Policjanci ustalili mieszkanie, do którego prowadziły ślady krwi i stwierdzili, że drzwi są otwarte. W mieszkaniu znajdowała się 85‑latka, która straciła równowagę wchodząc do budynku i uderzyła o ścianę, co doprowadziło do rany głowy wymagającej natychmiastowej pomocy.
Jak przebiegała pomoc udzielona na miejscu?
Funkcjonariusze opatrzyli ranę i zatrzymali krwawienie przed przyjazdem służb medycznych. Przez cały czas monitorowali stan poszkodowanej, mimo że kontakt z kobietą stawał się utrudniony. Po przybyciu ratowników medycznych policjanci przekazali informacje o obrażeniach i okolicznościach zdarzenia, a seniora została przetransportowana do szpitala.
Jak postępować w podobnych sytuacjach?
Widząc wyraźne ślady krwi lub osobę potrzebującą pomocy, należy powiadomić odpowiednie służby i oczekiwać na przybycie zespołów ratowniczych. W takich przypadkach istotne jest zapewnienie bezpieczeństwa miejsca zdarzenia i — jeżeli to możliwe — udzielenie pierwszej pomocy do czasu przyjazdu profesjonalistów. Przy przekazywaniu informacji ratownikom warto przekazać stan poszkodowanego oraz to, co się wydarzyło przed ich przybyciem.
14 września 2026 funkcjonariusze z Komisariatu Wrocław‑Grabiszynek dotarli do rannej kobiety przy ul. Lubuskiej. Poszkodowana — 85‑latka — trafiła do szpitala na dalsze leczenie.