Pod koniec października seniorka z Kielc odebrała telefon, w którym mężczyzna podszył się pod lekarza i poinformował o pilnej potrzebie finansowej jednego z członków rodziny. Zaniepokojona kobieta przekazała pieniądze osobie, która wkrótce pojawiła się w jej domu. Gdy rodzina zorientowała się w oszustwie, sprawę zgłoszono Policji. Funkcjonariusze wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępstw przeciwko mieniu z kieleckiej komendy przystąpili do dochodzenia.
Jak przebiegało oszustwo?
Rozmowa telefoniczna miała skłonić seniorkę do natychmiastowego działania poprzez informację o rzekomej chorobie i potrzebie opłacenia leczenia. Po zakończeniu połączenia do mieszkania przyszedł młody mężczyzna, któremu kobieta przekazała gotówkę. Rodzina poszkodowanej szybko zgłosiła sprawę, co uruchomiło działania śledcze.
Kto został zatrzymany i jakie środki zastosowano?
W wyniku działań operacyjnych zatrzymano 77-latkę z Kielc poszkodowaną w zdarzeniu oraz — w ramach postępowania — zatrzymano trzech podejrzanych. Niespełna tydzień po zgłoszeniu policjanci zatrzymali 20-latka, który odebrał pieniądze od seniorki; mężczyzna pochodzi z województwa mazowieckiego i sąd zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Później na terenie województwa mazowieckiego policjanci zatrzymali dwóch kolejnych młodych mężczyzn, w wieku 18 i 22 lat. Śledczy ustalili, że obaj mieli współpracować z wcześniej zatrzymanym.
Jakie konsekwencje prawne grożą podejrzanym?
Wobec 18- i 22-latka prokuratura zastosowała dozór Policji, zakaz opuszczania kraju oraz zakaz kontaktowania się. Wszystkim podejrzanym przedstawiono zarzut oszustwa na podstawie art. 286 Kodeksu karnego. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do ośmiu lat.
Jak zachować ostrożność wobec podobnych prób oszustwa?
Telefoniczne prośby o przekazanie pieniędzy ze względu na rzekome leczenie powinny być weryfikowane przez kontakt z rodziną osoby, której dotyczy sprawa. W przypadku podejrzenia oszustwa konieczne jest zgłoszenie tego na Policję oraz niedokonywanie natychmiastowych przekazów gotówki obcym osobom. Zgromadzone informacje o przebiegu zdarzenia ułatwiają funkcjonariuszom ustalenie sprawców i zabezpieczenie dowodów.
Wobec 20-latka sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.