21 września 2026. W Seulu i Singapurze rozgrywano mecze rozpoczynające azjatycką część sezonu WTA. W stolicy Korei Południowej Magda Linette przegrała z kwalifikantką Darią Astachową, natomiast w Singapurze Maja Chwalińska pokonała Rebeccę Sramkovą i zameldowała się w 1/8 finału.
Jak przebiegał mecz w Seulu?
Mecz WTA 250 w Seulu pomiędzy Darją/Darią Astachową a Magdą Linette zakończył się zwycięstwem niżej notowanej zawodniczki 3:6, 6:1, 7:6(2). Linette wygrała pierwszego seta 6:3, w drugim oddała partię 1:6, a decydująca odsłona rozstrzygnęła się w tie-breaku. W dwunastym gemie trzeciej partii Poznanianka miała dwie piłki meczowe, których nie wykorzystała, po czym ostatecznie przegrała w rozstrzygającym tie-breaku.
Astachowa występowała w turnieju jako kwalifikantka i była wyraźnie niżej notowana w rankingu WTA — plasowała się w okolicach 203. miejsca. Linette przystąpiła do rywalizacji w Seulu jako rozstawiona z numerem 7 i w tym występie zakończyła udział już w pierwszej rundzie.
Co warto wiedzieć o pojedynku Chwalińskiej w Singapurze?
W turnieju rangi WTA 500 w Singapurze Maja Chwalińska wygrała z Rebeccą Sramkovą 6:4, 6:2 i awansowała do 1/8 finału. Chwalińska wystąpiła w roli wyżej notowanej zawodniczki — w zestawieniach była klasyfikowana w czołówce lepszych pozycji w porównaniu z przeciwniczką, która zajmowała miejsce w drugiej setce rankingu WTA.
Jakie konsekwencje niosą te wyniki?
W Seulu porażka Linette oznacza zakończenie udziału w turnieju WTA 250 i utratę szansy na zdobycie punktów w tej edycji. Artykuły relacjonujące spotkanie przypominają, że Polka miała w tym okresie słabszą serię na kortach twardych i do Seulu przystąpiła po kilku wcześniejszych porażkach.
Chwalińska natomiast awansując do 1/8 finału w Singapurze zyskuje kolejną okazję do zdobycia punktów w imprezie rangi WTA 500. Jej zwycięstwo nad Rebeccą Sramkovą było wyraźne pod względem rezultatu i pozwoliło jej przejść do kolejnej rundy.
Magda Linette zakończyła występ w Seulu, a Maja Chwalińska będzie kontynuować grę w Singapurze.