10 września 2026 na stadionie Soldier Field w Chicago gospodarze Chicago Fire zremisowali 1:1 z Interem Miami. Robert Lewandowski otworzył wynik już w 10. minucie, a wyrównał Casemiro po podaniu Lionela Messiego w drugiej połowie. Mecz obejrzało ponad 60 000 widzów.
Jak padły gole?
W 10. minucie Andrew Gutman zagrał precyzyjne dośrodkowanie z lewej strony. Robert Lewandowski wykończył akcję uderzeniem z woleja z bliskiej odległości i dał prowadzenie Fire. Bramkarz Interu nie zdołał zatrzymać strzału. W 48. minucie wyrównał Casemiro po dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Lionela Messiego. Piłka została skierowana głową do siatki.
Jak przebiegało spotkanie i jaka była atmosfera?
Spotkanie zaczęło się od inicjatywy gospodarzy i kilku groźnych akcji Chicago. Inter Miami częściej atakował przed przerwą, lecz nie potrafił wykorzystać szans. Po przerwie goście zwiększyli presję i zdobyli bramkę kontaktową. W trakcie meczu dochodziło do spięć między zawodnikami — w jednych z nich brał udział m.in. Ian Fray i Robert Lewandowski, a do dyskusji dołączył Rodrigo De Paul. Obaj bohaterowie wieczoru, Lewandowski i Messi, rozegrali całe spotkanie.
Co oznacza wynik dla obu drużyn?
Remis pozostawił obie ekipy z jednym punktem po tym spotkaniu MLS. Przed końcem fazy zasadniczej do rozegrania pozostaje jeszcze kilka kolejek — faza zasadnicza zakończy się za niespełna dwa miesiące. W play-offach MLS weźmie udział dziewięć drużyn z każdej konferencji.
Na ławce Chicago Fire znalazł się David Poreba, zawodnik urodzony w Chicago posiadający także polskie obywatelstwo. Do kolejnych ligowych spotkań obie drużyny przystąpią w cyklu rozgrywek MLS.