20 października 2026 roku Iga Świątek poinformowała, że kończy sezon 2026 i nie weźmie udziału w kolejnych zawodach w tym roku. Decyzja wiąże się z dolegliwościami lewego uda oraz chęcią dłuższej regeneracji po intensywnym okresie startów. Wcześniej tenisistka wycofała się z turnieju WTA 500 w Ningbo, co zamknęło jej drogę do kwalifikacji do WTA Finals. W komunikacie na profilach społecznościowych napisała, że potrzebuje czasu, aby w pełni zregenerować organizm i wrócić z nową motywacją.
Dlaczego Świątek zdecydowała się zakończyć sezon?
Problemy z lewym udem nasiliły się w końcówce rozgrywek, a objawy pojawiły się już podczas występu w Wuhan. W półfinale Wuhan Open zmierzyła się z Mają Chwalińską i w trakcie spotkania korzystała z przerwy medycznej; mecz zakończył się porażką Świątek 5:7, 1:6. Po tych występach nastąpiło wycofanie z zawodów w Ningbo z powodu utrzymującego się urazu. Zamiar dłuższego odpoczynku ma na celu pełną regenerację i ograniczenie ryzyka kontynuacji startów z problemem zdrowotnym.
Jak wyglądał sezon 2026 dla Świątek?
Rok 2026 przyniósł jej jeden tytuł w Kanadzie — zwycięstwo w turnieju w Toronto — oraz kilka głębokich występów w dużych imprezach. Dotarła do półfinałów w Rzymie, Cincinnati i Wuhan, a także do ćwierćfinałów Australian Open, Indian Wells i Pekinu. Na koniec sezonu spisała bilans 42–16 i spadła na 9. miejsce w rankingu WTA. Zakończenie startów oznacza, że po raz pierwszy od 2019 roku zabraknie jej w turnieju WTA Finals.
Co oznacza przerwa dla kalendarza i planów na koniec sezonu?
Wycofanie z Ningbo przekreśliło szanse Świątek na zdobycie punktów potrzebnych do awansu na WTA Finals, więc udział w turnieju najlepszych zawodniczek roku nie jest już możliwy. Start w Tokio także nie dojdzie do skutku, skoro tenisistka zapowiedziała brak występów do końca roku. Priorytetem pozostaje regeneracja i ustabilizowanie stanu zdrowia przed kolejnym sezonem. Świątek zakończyła sezon 2026 z bilansem 42–16.