Hubert Hurkacz w półfinale turnieju ATP 500 w Pekinie poddał mecz z powodu dolegliwości w pachwinie. Spotkanie z Alexem De Minaurem zakończyło się przy stanie 6:4, 3:2 po tym, jak Polak zrezygnował z dalszej gry przy 40:0 w piątym gemie drugiego seta.
Jak przebiegał mecz?
Australijczyk zaczął agresywnie i szybko przełamał serwis Hurkacza, zdobywając wczesną przewagę. De Minaur utrzymał presję na returnie i ostatecznie wygrał pierwszego seta 6:4. W drugiej odsłonie Hurkacz próbował odpowiedzieć, lecz w trzecim gemie odczuł ból w okolicy pachwiny, co utrudniło mu poruszanie się po korcie. Mimo że obronił jeszcze kilka okazji przeciwnika, w piątym gemie podjął decyzję o kre czu, oddając zwycięstwo przy stanie 6:4, 3:2 (0:40).
Problemy zdrowotne i konsekwencje
Problemy z pachwiną pojawiły się już wcześniej w turnieju — w ćwierćfinale Hurkacz korzystał z przerwy medycznej, po której kontynuował mecz. Dziś ból ograniczył jego mobilność na tyle, że nie był w stanie kontynuować pojedynku. Decyzja o poddaniu meczu wzbudza wątpliwości co do udziału Hurkacza w rozpoczynającym się turnieju Masters w Szanghaju. W Pekinie zwycięstwo De Minaura oznacza awans Australijczyka do finału ATP 500 w stolicy Chin, a po turnieju Hurkacz będzie zajmować 34. miejsce w rankingu ATP.
Co dalej dla zawodników?
Alex De Minaur przygotowuje się do finału China Open po zwycięstwie przez krecz. Hurkacz opuszcza kort z powodu dolegliwości i zostaje z pytaniem o stan zdrowia przed kolejnymi zawodami w kalendarzu ATP.